30 czerwca, 2026

Ostra reakcja Tuska, a potem zmiana nastroju. Przełom w sprawie umów śmieciowych

Ostra reakcja Tuska, a potem zmiana nastroju. Przełom w sprawie umów śmieciowych

„`html

Jeszcze we wtorek premier zapowiadał, że prace nad propozycją zmian ustawowych przygotowaną przez resort Agnieszki Dziemianowicz-Bąk nie będą kontynuowane. – Podjąłem decyzję o zakończeniu prac nad tą reformą. Uważam ją za zamkniętą sprawę – oświadczył wówczas szef rządu.

Premier skrytykował rozwiązania zawarte w projekcie, które przewidywały poszerzenie uprawnień inspektorów pracy. Propozycja zakładała, że inspektorzy otrzymają możliwość przekształcania umów B2B, zlecenia lub o dzieło w umowy o pracę.

Kontrowersje wokół nowych uprawnień inspektorów

Premier zwrócił uwagę, że wprowadzenie możliwości zmiany formy zatrudnienia przez urzędnika, bez udziału pracodawcy i pracownika oraz bez wyroku sądu, to niewłaściwy kierunek. Podkreślił również konieczność ograniczenia nadmiaru regulacji oraz biurokracji.

  • Pojawiły się wątpliwości dotyczące nadania zbyt szerokich uprawnień PIP.
  • Zapewniono o poszukiwaniu skuteczniejszych metod ochrony pracowników.
  • Premier zaznaczył, że gospodarka powinna być uwalniana spod nadmiernych ograniczeń prawnych.

Jeszcze w czwartek potwierdzał na platformie społecznościowej swoje stanowisko, mówiąc o konieczności ochrony równowagi pomiędzy prawami pracowników a swobodą działalności gospodarczej.

Nowa decyzja w sprawie projektowanych zmian

W piątek po południu premier zasugerował, że z powodu ryzyka weta prezydenta zmiany dotyczące kompetencji inspektorów pracy mogą zostać wprowadzone poza ścieżką ustawową. Tego samego wieczoru, po spotkaniu z Włodzimierzem Czarzastym, ustalono jednak, że rząd wznowi prace nad projektem Dziemianowicz-Bąk, wprowadzając do niego poprawki.

Nowe założenia projektu

  1. Projekt ma być tak zmodyfikowany, by urzędnicy nie mieli pełnej swobody decyzji.
  2. Jednocześnie system ma zapewnić skuteczną ochronę pracowników przed nadużyciami związanymi z elastycznymi formami zatrudnienia.
  3. Decydujący głos w spornych sytuacjach miałby należeć do sądu pracy.

Rola sądu pracy i dalsze kroki

Według marszałka Sejmu, projekt zostanie zmieniony w taki sposób, że do czasu wydania przez sąd pracy rozstrzygnięcia, decyzja urzędnika nie będzie wiążąca. Prace nad poprawką mają ruszyć niezwłocznie. Minister pracy otrzymać ma zalecenie, by podjąć działania w porozumieniu z ministrem sprawiedliwości, ponieważ rola sądów pracy – naruszona w poprzednich latach – powinna być właściwie uwzględniona w nowych przepisach.

Podsumowanie ostatnich wydarzeń

Proces legislacyjny ma zostać przyspieszony, tak by skutecznie połączyć ochronę osób zatrudnionych z koniecznością respektowania praw zarówno pracowników, jak i przedsiębiorców. Planowane zmiany mają być kompromisem pomiędzy zwiększoną ochroną a kontrolą nad ingerencją urzędniczą w stosunki pracy.

„`