Trzylatek bawił się na śniegu i nagle wpadł do studzienki
„`html
Wypadek trzyletniej dziewczynki w studzience przy ul. Fabrycznej w Lublinie
W piątkowe popołudnie 9 stycznia, tuż przed godziną 16, dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie otrzymał zgłoszenie o wypadku, który wydarzył się przy ul. Fabrycznej. Według przekazanych informacji, do studzienki wpadło dziecko. Na miejsce natychmiast skierowano odpowiednie służby ratunkowe.
Przebieg zdarzenia
Poszkodowaną okazała się trzyletnia dziewczynka. W momencie wypadku znajdowała się pod opieką członków rodziny. Młodsza aspirant Beata Kieliszek z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie poinformowała, że dzieckiem w chwili zdarzenia opiekowali się bliscy.
Akcja ratunkowa i stan zdrowia dziecka
Zanim na miejsce dotarły służby ratownicze, świadkowie zdarzenia zdołali wydobyć dziewczynkę ze studni. Po wyciągnięciu dziecko zostało przekazane w ręce zespołu ratownictwa medycznego, a następnie przewiezione do szpitala. Trzylatka doznała urazu głowy, lecz obrażenia nie zagrażają jej życiu.
Okoliczności zdarzenia oraz działania policji
Studzienka, do której wpadło dziecko, miała głębokość kilku metrów. Według wstępnych ustaleń policjantów, trzylatka podczas zabawy na śniegu przypadkowo wpadła do niezabezpieczonej studzienki. Obecnie funkcjonariusze prowadzą działania mające na celu szczegółowe wyjaśnienie, jak doszło do tego incydentu.
- Policja bada, kto ponosi odpowiedzialność za brak właściwego zabezpieczenia studzienki.
- Według dostępnych informacji teren, na którym doszło do wypadku, może być częścią kompleksu handlowo-usługowego.
Działania służb mają na celu zarówno wyjaśnienie przyczyn wypadku, jak i zapobieganie podobnym zdarzeniom w przyszłości.
„`
