Jack Black ujawnia, dlaczego nie wcielił się w Syndroma w „Iniemamocnych” – aktor mówi o swojej decyzji
„`html
Jack Black, znany z ról w „School of Rock” oraz „Kung Fu Panda”, wrócił wspomnieniami do swojej nieudanej próby zagrania w kultowej animacji. Aktor wyznał, że przez nadmierną pewność siebie oraz domaganie się zmian w scenariuszu nie wziął udziału w jednym z najbardziej cenionych filmów animowanych.
Krępujące spotkanie z Bradem Birdem
Na drodze Blacka do światowego sukcesu stanęło spotkanie z Bradem Birdem, reżyserem „Iniemamocnych”. Aktor, promując swój najnowszy film „Anaconda”, opowiedział w świątecznym programie radiowym o tym, jak miał okazję zagrać głównego antagonistę w „Iniemamocnych” z 2004 roku – Syndrome’a.
Z perspektywy czasu przyznaje, że była to ważna lekcja pokory. Po premierze filmu, który zdobył uznanie zarówno publiczności, jak i krytyków, Black zastanawiał się, dlaczego był tak trudny we współpracy. „Zapytałem sam siebie: Dlaczego byłem taki trudny?” wspominał aktor.
Dlaczego Jack Black odrzucił rolę?
Decyzja Jacka Blacka okazała się być prostą konsekwencją jego ówczesnego podejścia do kariery. Otrzymał propozycję roli Syndrome’a, jednak odmówił ze względu na brak znajomości reżysera oraz przekonanie, że rola jest zbyt jednowymiarowa. Chciał, by postać miała większą głębię, dlatego zażądał naniesienia poprawek w scenariuszu.
- Nie znał twórczości Brada Birda
- Chciał wzbogacenia charakteru antagonisty
- Domagał się zmian, zanim zgodził się na rolę
Ostra reakcja reżysera
Brad Bird szybko zareagował na jego żądania i po prostu zakończył rozmowy. Aktor został poproszony, by opuścić spotkanie. Black przyznaje teraz, jak bolesna była to dla niego nauczka. Po premierze filmu „Iniemamocni” szybko stał się on hitem kasowym i zdobył ogromną popularność na całym świecie.
- „Iniemamocni” przynieśli twórcom ponad 630 milionów dolarów zysku
- Film doczekał się kontynuacji
- Zapowiedziano już trzecią część serii
Kto ostatecznie zagrał Syndrome’a?
Ostatecznie głosu głównemu złoczyńcy animacji użyczył Jason Lee, aktor znany z serialu „Mam na imię Earl”. Black natomiast nie ukrywa swojego żalu i uznaje „Iniemamocnych” za jeden z najlepszych filmów, w jakich mógłby zagrać.
Sukces nowego filmu Jacka Blacka
Choć nie zdobył roli w „Iniemamocnych”, Jack Black może pochwalić się sukcesem najnowszego filmu – „Anaconda”. Produkcja ta przyniosła już ponad 88 milionów dolarów, co przekłada się na ponad 350 milionów złotych.
„`
