2 marca, 2026

Zadłużenie sektora TSL rośnie. “Upadłość zagraża już co ósmej firmie”

Zadłużenie sektora TSL rośnie. “Upadłość zagraża już co ósmej firmie”

„`html

Wzrost zadłużenia w branży TSL

Na koniec sierpnia bieżącego roku zadłużenie sektora transportu, spedycji i logistyki (TSL) osiągnęło kwotę 1,64 miliarda złotych, co oznacza wzrost w relacji rocznej o 209 milionów złotych. Zwiększyła się także liczba firm mających zaległości finansowe, a co ósme przedsiębiorstwo z tej branży znalazło się w strefie wysokiego ryzyka niewypłacalności.

Zestawienie przygotowane na podstawie danych z Krajowego Rejestru Długów pokazuje, że w porównaniu do poprzedniego roku kwota zadłużenia firm TSL wzrosła o 209 mln zł, a w ciągu bieżącego roku – o 104 mln zł. Największą część zadłużenia, bo aż 1,3 mld zł, dotyczy sektora transportu drogowego towarów.

Liczba dłużników i geografia zadłużenia

W sierpniu liczba przedsiębiorstw mających zaległości finansowe wyniosła 32,1 tysiąca – to o 1,2 tys. więcej niż rok wcześniej. W tym samym okresie przeciętna wartość zadłużenia zwiększyła się z 46,6 tys. do 50,9 tys. zł na firmę.

  • Mazowsze: 333,4 mln zł zadłużenia i 6,3 tys. firm z problemami
  • Śląsk: 215,4 mln zł oraz 3,9 tys. dłużników
  • Wielkopolska: 214,6 mln zł i 3,5 tys. przedsiębiorstw

Najniższe poziomy zadłużenia odnotowano w województwach: opolskim (28 mln zł), świętokrzyskim (28,7 mln zł) oraz warmińsko-mazurskim (33,8 mln zł).

Spadek przewozów i wyzwania mikroprzedsiębiorstw

Dane statystyczne wskazują, że w pierwszej połowie bieżącego roku transport samochodowy odnotował spadek przewiezionych ładunków o 13,4 proc. w stosunku do roku poprzedniego. Największy spadek miał miejsce w czerwcu – o 15,5 proc. Zmniejszeniu uległa nie tylko liczba ton przewiezionych towarów, ale i dystans transportu.

Warto dodać, że statystyki nie obejmują najmniejszych firm zatrudniających poniżej dziewięciu osób, gdzie sytuacja finansowa bywa szczególnie trudna.

Wyzwania związane z płynnością i rentownością

W pierwszym kwartale bieżącego roku przychody całego sektora TSL wzrosły o 4,9 proc., lecz w obrębie transportu lądowego odnotowano spadek o około 2 proc., a rentowność tej gałęzi biznesu znacznie się pogorszyła.

Oficjalne statystyki mogą zatem nie odzwierciedlać skali problemów, zwłaszcza wśród najmniejszych przedsiębiorstw.

  1. 65,8 proc. firm transportowych posiada wysoki poziom wiarygodności finansowej
  2. 21,5 proc. – średni poziom
  3. 12,7 proc. – niski poziom, co oznacza, że co ósma firma narażona jest na ryzyko niewypłacalności

Aż 54 proc. przewoźników uznaje zatory płatnicze za największą przeszkodę w prowadzeniu działalności. Popularność mają wymuszane przez zleceniodawców długie, nawet 60- czy 90-dniowe terminy płatności, podczas gdy przewoźnicy muszą stale pokrywać wysokie koszty funkcjonowania, takie jak paliwo, leasing czy wynagrodzenia.

Najdotkliwiej odczuwają to małe, jednoosobowe firmy, w których właściciel jest równocześnie kierowcą i sam wypłaca sobie pensję. Często zdarza się, że musi on pracować nie otrzymując wynagrodzenia przez dłuższy czas, oczekując na zapłatę od kontrahenta za wykonaną usługę.

Upadłości i restrukturyzacje w branży

W ciągu pierwszych sześciu miesięcy bieżącego roku liczba ogłoszonych upadłości przedsiębiorstw przekroczyła 200, a sektor transportu i gospodarki magazynowej znalazł się na czwartym miejscu pod względem liczby upadłości. W tym samym czasie doszło do ponad 2,6 tys. restrukturyzacji, z czego 358 dotyczyło branży TSL, co również plasuje ją w czołówce pod względem problemów finansowych.

Perspektywy dla sektora TSL

W sierpniu bieżącego roku ogólny wskaźnik koniunktury dla sektora transportu i gospodarki magazynowej spadł do -0,4 punktu (w porównaniu do 1,1 punktu w lipcu), a Indeks Koniunktury odnotował spadek do poziomu 89,7 punktu z poziomu 100,8 w lipcu.

Zmalał odsetek przedsiębiorstw deklarujących zachowanie płynności finansowej powyżej trzech miesięcy oraz zwiększył się udział firm zgłaszających spadek wartości sprzedaży i liczby zamówień.

Pomimo pojawiających się symptomów ożywienia, wyniki finansowe i statystyki związane z niewypłacalnością pokazują, że sektor znalazł się w jednym z najtrudniejszych okresów ostatnich lat. Nadchodzące miesiące będą prawdziwym testem dla branży transportowej.

W dłuższej perspektywie przewagę zyskają firmy umiejące elastycznie zarządzać płynnością finansową, dywersyfikować działalność i inwestować w cyfryzację procesów. Te podmioty, które pozostaną przy tradycyjnych modelach działania, mogą napotkać poważne trudności z utrzymaniem się na rynku.

„`