Nowe prawo, na które Polska czekała od lat. „Takich regulacji jeszcze nie mieliśmy”
„`html
Sektor kosmiczny w Polsce – rozwój i ramy prawne
Sektor kosmiczny w Polsce działa już od kilkunastu lat. Kluczowym momentem był rok 2012, kiedy kraj dołączył do Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), a w przestrzeń kosmiczną wystrzelono pierwszego polskiego satelitę – PW-Sat. Od tego czasu sektor stale się rozwijał, jednak dotychczas brakowało kompleksowych przepisów regulujących jego funkcjonowanie w polskim prawodawstwie.
Ostatnie lata przyniosły znaczące wydarzenia: w kosmos poleciał drugi Polak w historii, Siły Zbrojne RP uzyskały satelitę radarowego, a Polska zainwestowała rekordową kwotę 550 milionów euro w programy opcjonalne ESA. Pod koniec roku rząd przyjął długo wyczekiwany projekt ustawy, wyznaczając tym samym nowe ramy funkcjonowania branży kosmicznej.
Nowa ustawa – pierwszy krok ku uporządkowaniu rynku
Nowe przepisy mają na celu uporządkowanie działalności kosmicznej w Polsce. Coraz więcej firm wyraża zainteresowanie tym sektorem. Ministerstwo Rozwoju i Technologii przedstawiło podstawowe założenia projektu tuż przed pierwszą planowaną misją Ax-4 z udziałem Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego. Prace nad ustawą przyspieszyły także decyzje podjęte podczas Ministerialnej Rady ESA w listopadzie.
- Ramy prawne mają zapewnić transparentność oraz określić odpowiedzialność instytucji.
- Przepisy pozwolą przystosować działalność polskich spółek do międzynarodowych wymagań, zwiększając ich szanse udziału w zagranicznych projektach.
- Wprowadzone zostaną zasady dotyczące wynoszenia satelitów, co pozwoli zlikwidować dotychczasową lukę w prawie krajowym.
Dotychczasowe luki w prawie kosmicznym
Brak odpowiednich przepisów przez lata powodował liczne trudności. Polska już w latach 60. i 70. podpisała szereg międzynarodowych umów, m.in. Układ o zasadach działalności w zakresie badań i wykorzystania przestrzeni kosmicznej z 1967 roku. Jednak nie wprowadzono krajowych regulacji, czym kraj praktycznie naruszał prawo międzynarodowe w zakresie wynoszenia własnych satelitów.
Eksperci oceniają, że aktualny projekt ustawy jest znacznie bardziej dostosowany do realiów niż wcześniejsze próby z 2017 roku, które opierały się głównie na kopiowaniu rozwiązań z innych państw bez precyzyjnego zdefiniowania zakresu działalności kosmicznej.
Odpowiedzialność za szkody i wydarzenia na terytorium Polski
Konieczność uregulowania przepisów jasno pokazuje przypadek z lutego, gdy w Wielkopolsce spadły szczątki rakiety Falcon 9 firmy SpaceX. W takich sytuacjach uruchamiane są procedury dyplomatyczne oraz prawne, również na forum ONZ. Zdarzenia tego typu wymagają ustalenia wartości wyrządzonych szkód oraz decyzji o ewentualnych działaniach prawnych, przede wszystkim w odniesieniu do międzynarodowej konwencji z 1972 roku dotyczącej odpowiedzialności za szkody spowodowane przez obiekty kosmiczne.
- Państwo przejmuje obowiązek bezpieczeństwa w przypadku satelitów wystrzeliwanych przez rząd czy uczelnie.
- Obowiązkowe ubezpieczenie OC ma zabezpieczać ewentualne roszczenia między państwami.
Na terytorium Polski tego typu incydenty są coraz bardziej prawdopodobne, wraz ze wzrostem liczby polskich obiektów w kosmosie, dlatego przepisy muszą jasno precyzować zasady odpowiedzialności.
Nowe obowiązki i możliwość prowadzenia działalności
Kluczową zmianą w nowych przepisach jest wprowadzenie obowiązkowego ubezpieczenia OC dla operatorów komercyjnych – nie obejmuje ono obiektów o celach naukowych lub wojskowych. Ubezpieczenie to będzie warunkiem uzyskania zezwolenia na prowadzenie działalności kosmicznej, które będzie wydawał prezes Polskiej Agencji Kosmicznej (z wyłączeniem projektów podległych Ministerstwu Obrony Narodowej).
- Prowadzenie działalności kosmicznej wymagać będzie spełnienia odpowiednich warunków, a procedura uzyskania pozwolenia będzie podlegać nadzorowi m.in. MON i ABW.
- Przepisy nie obejmują obowiązku uzyskania zezwolenia na budowę instrumentów naukowych czy elementów elektroniki na użytek misji.
Nowa ustawa przewiduje również utworzenie Krajowego Rejestru Obiektów Kosmicznych, podczas gdy dotychczas rejestracja odbywała się na poziomie międzynarodowym.
Krajowy Program Kosmiczny – wyzwania na najbliższe lata
Nowa ustawa o działalności kosmicznej to dopiero początek budowania stabilnych podstaw dla krajowego sektora kosmicznego. Nadal trwają prace nad Krajowym Programem Kosmicznym, który stałby się trzecim – obok programów ESA i Komisji Europejskiej – filarem rozwoju tej branży w Polsce.
Przedstawiciele branży podkreślają, że brak krajowego programu nie jest przeszkodą w jego uruchomieniu, a odpowiednie instytucje (takie jak POLSA, NCBR czy PARP) mogą skutecznie wspierać tę inicjatywę, jeśli tylko zostaną wyposażone w stosowne kompetencje.
Decyzja o rekordowych inwestycjach w programy ESA została odebrana bardzo pozytywnie przez środowisko branżowe, jednak konieczne jest obecnie zaangażowanie zarówno firm, uczelni, jak i administracji publicznej, aby w pełni wykorzystać potencjał tej inwestycji na forum ESA.
W najbliższym czasie uwaga polityków i decydentów skupi się na przyjęciu ustawy, która następnie trafi pod obrady Sejmu i będzie kolejnym kamieniem milowym dla rozwoju polskiego sektora kosmicznego.
„`
