Milik dopiero co wrócił na boisko, a już pojawiają się włoskie doniesienia o możliwym transferze do topowego klubu
„`html
665 dni – właśnie tyle trwała przerwa Arkadiusza Milika w piłkarskich rozgrywkach. W tym czasie niektórzy fani zaczęli powątpiewać, czy napastnik Juventusu jeszcze powróci na boisko na wysokim poziomie. Tymczasem już podczas pierwszego występu Milik zaznaczył swoją obecność w meczu z Sassuolo.
Pierwszy mecz po długiej przerwie
Zawodnik pojawił się na murawie w 79. minucie i niemal od razu stworzył zagrożenie pod bramką przeciwnika. Po upływie zaledwie dziesięciu minut od wejścia był bliski zdobycia gola, jednak jego strzał głową został obroniony przez Arijaneta Muricia. Powrót Milika mógł już w pierwszym występie przynieść bramkę po ciężkim okresie związanym z kontuzją.
Oceny mediów i wsparcie trenera
Mimo niestrzelonej bramki włoskie media zwracały uwagę przede wszystkim na sam powrót zawodnika na boisko po niemal dwóch latach przerwy. Podkreślano, że już sam fakt zaliczenia występu po długiej nieobecności zasługuje na uznanie. Milik może także liczyć na zaufanie trenera Luciano Spallettiego, który planuje wykorzystywać Polaka w ostatnich meczach sezonu.
Sytuacja Juventusu i możliwy transfer
Aktualnie po 30 kolejkach Juventus plasuje się na piątej pozycji w ligowej tabeli, tracąc trzy punkty do czwartego miejsca, które oznacza szansę na występy w przyszłorocznej Lidze Mistrzów. Co ciekawe, na tej lokacie niespodziewanie uplasowało się Como.
Przyszłość kontraktowa Arkadiusza Milika
Umowa Milika z Juventusem obowiązuje do czerwca 2027 roku. Jednak według doniesień włoskiej prasy, polski piłkarz może nie dokończyć kontraktu w Turynie. Istnieje bowiem możliwość transferu już latem. Klub nie chce dopuścić do sytuacji, w której zawodnik odejdzie bez odstępnego i skłonny jest rozważyć pojawiające się propozycje.
Lazio – potencjalny nowy klub
Wśród klubów zainteresowanych sprowadzeniem Milika pojawia się Lazio. Według pojawiających się informacji, drużyna z Rzymu poszukuje napastnika o profil podobnym do Polaka. 32-letni, mierzący 186 cm wzrostu piłkarz, jest uważany za zawodnika doskonale odnajdującego się w polu karnym i dysponującego silnym lewym uderzeniem, co idealnie wpisuje się w potrzeby Lazio.
- Lazio aktualnie boryka się z niezadowoleniem kibiców, którzy prowadzą akcje protestacyjne.
- Nowy napastnik Lazio, Petar Ratkov, nie strzelił jeszcze gola w siedmiu dotychczasowych występach.
- Pojawienie się Milika może być traktowane jako odpowiedź na brak skuteczności obecnych graczy ofensywnych Lazio.
- Zainteresowanie rzymskiego klubu Polakiem wynika z jego doświadczenia i umiejętności gry w polu karnym.
- Pozostaje pytanie, czy kibice „Biancocelestich” zaakceptują możliwy transfer polskiego napastnika.
„`
