„Absurdalność sytuacji”. Grzegorz Schetyna skomentował wypowiedzi dotyczące kandydatury Rafała Trzaskowskiego.

„`html
— To jest absurdalne. Można określać Rafała Trzaskowskiego na różne sposoby, ale nie jako kandydata prawicowego — mówił Mikołajowi Kunicy w programie „Onet Rano.” Grzegorz Schetyna, senator Koalicji Obywatelskiej.
Robert Biedroń o kandydacie Lewicy na prezydenta
Wielokrotnie powtórzył jedno nazwisko — Kandydat Lewicy, najdelikatniej jak będę mógł, bo to są koalicjanci Koalicji Obywatelskiej, powiem: nie będzie faworytem w tej kampanii i w tych wyborach. Oni sobie zdają doskonale sprawę, że tak będzie.
Na pytanie, czy kandydat lub kandydatka Lewicy ma szansę wejść do drugiej tury wyborów prezydenckich, Schetyna odparł: — Nie no, nie ma żadnych szans, ja nie chcę być złośliwy. Tak, jak mówię, że ta sprawa jest trudna i ją weryfikować będzie rzeczywistość polityczna, ale poprzednio, przy tak bardzo intensywnym pojedynku Rafał Trzaskowski-Andrzej Duda w pierwszej turze, kandydat Lewicy miał niewiele ponad 2 proc. (…).
Bardziej patrzę na to, że Lewica chce wskazać swojego kandydata na prezydenta, żeby być w tym politycznym wyścigu, żeby nie oddać walkowerem tej kampanii — ocenił senator KO.
Schetyna o prekampanii w Koalicji Obywatelskiej
— Głosowałem na Rafała Trzaskowskiego i wsparłem go w tej prekampanii, uważam też, że on jest oczywistym faworytem. W Platformie Obywatelskiej, w Koalicji Obywatelskiej, jest poczucie niezrealizowania tej wielkiej kampanii sprzed 5 laty.
Poza tym, szanując Radosława Sikorskiego i widząc jego aktywności, w jaki sposób taki ofensywny i bardzo skuteczny realizuje teraz polskie interesy w polityce zagranicznej, uważam, że jedno nie wyklucza drugiego — jest świetnym ministrem spraw zagranicznych Radosław Sikorski i będzie świetnym prezydentem Rafał Trzaskowski.
Każdy z nas miał jeden głos i ja oddałem go Rafałowi Trzaskowskiemu — powiedział senator, zapytany, na kogo oddał głos w prawyborach KO na kandydata na prezydenta.
„`