3 kwietnia, 2025

12-latek staje się bohaterem, ratując życie swojego ojca. Policja wyraża uznanie.

12-latek staje się bohaterem, ratując życie swojego ojca. Policja wyraża uznanie.

„`html

Dziecko ratuje życie dzięki szybkiej reakcji

W Siemianowicach Śląskich doszło do sytuacji, która mogła mieć tragiczne konsekwencje, gdyby nie błyskawiczna reakcja 12-latka. Dyżurny z miejscowej komendy otrzymał zgłoszenie o tym, że ojciec chłopca stracił przytomność.

Dzieci w trudnej sytuacji

Alarm podniósł syn mężczyzny, który czujnie zadzwonił pod numer 112. Zapewniał on opiekę młodsze rodzeństwo w chwili, gdy ich ojciec spadł z krzesła i przestał oddychać.

Policja na miejscu zdarzenia

Policjanci z siemianowickiej drogowki szybko pojawili się na miejscu, by podjąć akcję ratunkową. Sierżant sztabowy Marcin Kusz oraz starszy sierżant Dawid Żemła niezwłocznie rozpoczęli reanimację, kontynuując ją aż do przybycia karetki.

Skuteczna reanimacja

Akcja ratunkowa trwała około pół godziny. Udało się przywrócić krążenie 54-latkowi, który następnie został przewieziony do szpitala. Jego stan nadal określany jest jako ciężki.

Szybka reakcja kluczowa dla ratowania życia

Policjanci podkreślają, że szybkie działanie jest kluczowe w przypadku takich sytuacji. Pierwsze 3-4 minuty po zaniku oddechu i krążenia są najważniejsze, ponieważ wtedy pojawia się ryzyko uszkodzenia mózgu.

Mundurowi z Siemianowic Śląskich uznali, że to dzięki rozważnemu działaniu 12-letniego chłopca i jego szybkiemu zgłoszeniu na numer alarmowy można było uratować życie jego ojca. Profesjonalna pomoc przybyła na czas, co nie byłoby możliwe bez czujności dziecka.

„`